czwartek, 25 maja 2017

Pocztówka posztormowa

Po przedwczorajszym i troche wczorajszym sztormie fiord był już spokojniejszy, choć nadal wiało. Jak cudownie było wędrować wzdłuż brzegu... Wiatr, szum fal... To nic, że w inną stronę niż zaplanowaliśmy... :)
Bo... morze ukradło plażę....


Hi there! czyli pozdrawiamy :)

środa, 24 maja 2017

Pocztówka kwiecista

Pocztówki hanzeatyckiej nikt nie odgadł? Tzn. miejscowości?
To Lubeka... Miasto siedmiu wież. Gotyckich.

A dziś pocztkówka z kwiatkami. Z kraju, gdzie kwitną o tej porze na potęgę...



sobota, 20 maja 2017

Przy niedzieli

Przy niedzieli tradycyjne "francuskie". Tak szybko...co prawda jeszcze sobota, ale prawie niedziela...

Jedna w granacie, druga z żółtym...
Uczciwie przyznam, ze mi się podobają, choć zaczynam się w nich gubić...
A część już poszła w świat :)


 Pozdrawiam podróżniczo :)

środa, 17 maja 2017

Z resztek...

Przy każdym haftowaniu zostają jakieś kawałki nitek. Przynajmniej u mnie. Te króciutkie - wiadomo, można wyrzucić, Ale tych trochę dłuższych szkoda wyrzucać Z nagromadzonych resztek powstała więc m. in.taka zawieszka.


Jest wesoła, a bogactwo kolorów (i faktury nici, użyłam też metalizowanych) bardzo sympatycznie wygląda w tzw. realu. Z resztek trochę trudno wyhaftować konkretny wzór, ale wydaje mi się, że takie zestawienie krzyżyków też ma swój urok. I jakież pole do interpretacji! :)